Systemy automatyki budynkowej zdobyły już miliony użytkowników na całym świecie. Coraz częściej goszczą też w polskich domach. Mimo to nad Wisłą wciąż pokutuje wiele mitów związanych z osprzętem dla domów inteligentnych. Najważniejsze nieporozumienia punktujemy razem z ekspertem FIBARO.
Owszem, na rynku dostępnych jest wiele kablowych rozwiązań wymagających ingerencji w strukturę budynku, ale nie jest to jedyne wyjście. Istnieją również systemy bezprzewodowe, takie jak chociażby FIBARO. Opierają się one na niewielkich modułach, które działają na zasadzie plug&play (gotowe do pracy zaraz po podłączeniu) lub wymagają jedynie prostego montażu w puszkach gniazdek i włączników. Instalacja nie zajmuje wiele czasu i jest możliwa w praktycznie każdym mieszkaniu bez kucia ścian.
Nieprawda. Wdrożenie podstawowych funkcji systemu może być względnie tanie. Przykładowo, zestaw startowy systemu FIBARO kosztuje mniej niż 2500 zł. Jeśli założymy, że chcemy zainwestować w kilka dodatkowych modułów, instalacja podstawowych funkcji w mieszkaniu nie powinna przekroczyć 5 tys. zł. Oczywiście nie można tej kwoty traktować sztywno. Wszystko zależy od tego, na jakich własnościach systemu nam zależy i jak duże jest nasze mieszkanie.
Jest faktem, że inteligentny dom tworzą urządzenia elektryczne. Nie oznacza to jednak, że instalacja systemu wiąże się z wyższymi rachunkami. Wprost przeciwnie! Odpowiednia konfiguracja umożliwia optymalizację, a nawet zmniejszenie zużycia energii w mieszkaniu. Inteligentny dom zgasi za nas światło, wyłączy żelazko lub telewizor pobierający nocą prąd w trybie czuwania. System FIBARO może też na bieżąco raportować zużycie energii dla pomieszczeń i poszczególnych urządzeń. Daje wiedzę, którą łatwo przełożyć na wymierne oszczędności.
Kolejny mit dotyczy rozbudowy systemu. Wielu ludzi, rozważając zakup systemu, ma przekonanie, że jakiekolwiek zmiany w trakcie eksploatacji są niemożliwe lub będą wymagały ekipy fachowców. Modyfikacje rzeczywiście mogą nastręczać kłopotu w przypadku urządzeń przewodowych. Rozwiązania bezprzewodowe mają jednak zwykle budowę modułową, więc dodatkowe elementy możemy dokupić w dowolnym momencie i bez problemu włączyć w istniejący system. W przypadku FIBARO instalacja jest tak prosta, że nawet w razie przeprowadzki wszystkie urządzenia możemy zabrać ze sobą i ponownie zainstalować w nowym domu.
Nic bardziej mylnego. Obecnie większość systemów obsługuje się z poziomu intuicyjnej aplikacji na urządzenia mobilne. Smartfon to urządzenie, które mamy dziś zawsze przy sobie, możemy więc w dowolnym momencie zmieniać konfigurację systemu, sterować urządzeniami i sprawdzać, co dzieje się w domu podczas naszej nieobecności.
Czy te przykłady rozwiały Wasze wątpliwości? A może zrodziły nowe pytania? Podzielcie się swoimi opiniami w komentarzach! Dokładniejsze informacje o systemie FIBARO znajdziecie na stronie producenta: new.fibaro.com
Polacy są coraz bardziej skłonni płacić więcej za dom lub mieszkanie, do budowy którego wykorzystano materiały ekologiczne, w tym surowce…
Przestrzeń pod schodami często pozostaje pusta. W wielu domach jest miejscem na przypadkowe przedmioty, które trudno gdzie indziej ulokować. Tymczasem…
Dom to przestrzeń, która wymaga ciągłej troski. Z czasem drobne usterki pojawiają się wszędzie, w łazience, kuchni, a nawet na…
Branża budowlana w Polsce stoi przed etapem dynamicznych przemian. Cyfryzacja, automatyzacja i presja demograficzna wymuszają nowe podejście do zatrudnienia. Na…
Kuchnia to przestrzeń, gdzie liczy się przede wszystkim praktyczność, za którą podąża stonowana estetyka. Współczesne projekty wnętrz pokazują jednak wyraźny…
Najważniejszym elementem każdej aranżacji wnętrza jest podłoga. To ona najbardziej wpływa na odbiór przestrzeni oraz na komfort codziennego użytkowania. Od…