Dawniej każdy komin był konstrukcją wznoszoną z cegieł. Dzięki rozwojowi techniki budowlanej pojawiła się jednak alternatywa w postaci modeli z prefabrykatów. Który rodzaj jest lepszy i czy jedno z rozwiązań można za takie uznać?
Budowa domów z gotowych modułów staje się coraz popularniejsza, ponieważ wydatnie przyspiesza czas realizacji inwestycji. Co ważne, ze wstępnie przygotowanych części da się stworzyć nie tylko ściany, ale również kominy. Trzeba jednak pamiętać, że poza zaoszczędzonym czasem konstrukcje z prefabrykatów nie są lepsze od tych budowanych od podstaw.
Do wzniesienia lub montażu komina najlepiej wynająć wyspecjalizowaną firmę. Dzięki temu zwiększa się szansa, że instalacja będzie szczelna. Jeszcze większą zaletą takiego posunięcia jest gwarancja, że konstrukcja zostanie ściśle dopasowana do rodzaju spalanego paliwa, czyli np. drewna, węgla lub oleju.
Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby komin postawić samodzielnie. W takim przypadku trzeba poznać jego typy, a także rodzaje materiałów, które nadają się do budowy komina. Oprócz tego warto rozumieć oznaczenia stosowane przez producentów prefabrykatów. Przed podjęciem decyzji najlepiej przypomnieć sobie zalety i wady gotowych i murowanych instalacji.
Jeśli zapadła decyzja o budowie komina bez angażowania zewnętrznej firmy, należy zapoznać się z właściwościami materiałów i ich oznaczeniami. Podstawowy podział sprowadza się do instalacji dymowych i spalinowych. Do każdej z nich jest przypisanych kilka rodzajów paliwa.
Kolejny podział odnosi się do materiału, z którego wykonano komin. Typ surowca ma związek z wykorzystywanym paliwem, a więc temperaturą spalania i związkami powstającymi w wyniku reakcji chemicznych. Wyróżnia się konstrukcje:
Dobór materiałów do budowy komina zależy także od odporności materiałów na warunki powstające w wyniku spalania. Jeżeli wybór padł na model z prefabrykatów, trzeba sprawdzić 5 kodów, które producent powinien podać w specyfikacji swojego wyrobu. Jeśli z cegieł – należy wiedzieć, który wyrób ma najwyższą klasę.
Temperaturę spalin oznacza się jako T i liczbę. Dla przykładu oznaczenie T500 świadczy o tym, że materiał wytrzymuje żar dochodzący do 500 °C.
Poziom ciśnienia to wartość oznaczana literami N, P oraz H. Pierwsza informuje o dopasowaniu tylko do instalacji wytwarzających podciśnienie. Kolejne dwie litery potwierdzają odporność na ciśnienie przekraczające dopuszczalną dla komina normę o odpowiednio 200 Pa i 5000 Pa.
Co ważne, po literach często pojawiają się też liczby. Dzięki nim wiadomo, gdzie można umieścić element wykonany z danego materiału. Cyfra 1 (np. P1) potwierdza dopuszczalność montażu prefabrykatu tylko wewnątrz budynku. Analogicznie cyfra 2 (np. H2) informuje klienta o możliwości budowy komina wyłącznie na zewnątrz obiektu.
Odporność na działanie kondensatu jest przedstawiana przy pomocy liter W oraz D. Jeśli w specyfikacji produktu jest pierwsza z nich, materiał nadaje się do budowy komina, w którym pojawia się kondensat. Jak łatwo się domyślić, oznaczenie D świadczy o czymś przeciwnym.
Odporność na rdzewienie prezentuje się w postaci litery I oraz cyfr. Symbol I1 to znak, że tworzywo wytrzymuje spalanie gazu i paliw płynnych zawierających do 50 mg/m³.
Gdy zamiast I1 widnieje I2 lub I3, to wiadomo, że z materiału można złożyć instalację do odprowadzania tych samych paliw, ale o większym udziale siarki w reakcji chemicznej. Gdzie więc jest różnica między tymi oznaczeniami? Surowiec zaklasyfikowany jako I2 cechuje odporność na opalanie drewnem, a I3 pozostałymi substancjami stałymi, np. węglem.
Poziom ochrony przed zapłonem sadzy da się rozpoznać po literze G i oznaczeniu liczbowym, np. G10. W takim przypadku klient ma pewność, że do pożaru nie doprowadzi nawet 10 mm sadzy.
Warto pamiętać, że na niektórych materiałach zamiast G pojawia się O. Ten symbol świadczy o tym, że tworzywo w ogóle nie jest odporne na zapłon sadzy.
Wszystkie poprzednie oznaczenia dotyczyły prefabrykatów. Jeżeli zamiast nich do stworzenia komina mają zostać użyte cegły, najlepiej wybrać te o klasie 50. Cechuje je bardzo zwarta struktura zapewniająca maksymalną szczelność konstrukcji. Oprócz tego taki budulec odznacza się wysoką odpornością na wysokie temperatury i warunki atmosferyczne.
Struktura cegieł klasy 50 to ich walor, ale może być też pewnym kłopotem. Taki materiał jest ciężki. Z tego powodu przed rozpoczęciem budowy najlepiej wzmocnić dach. Tym zadaniem może zająć się dekarz, który dodatkowo połączy krokwie śrubami.
W pierwszej chwili dylemat dotyczący umiejscowienia komina wydaje się błahy. Mimo wszystko dobrze wiedzieć, gdzie najlepiej go wznieść. Przede wszystkim należy zadbać o jak największą ochronę instalacji przed czynnikami atmosferycznymi. Właśnie dlatego konstrukcja powinna znajdować się w budynku niemal na całej swojej długości.
Zbudowanie komina wewnątrz budynku daje podwójny zysk. W ten sposób na zewnątrz odprowadzane są pozostałości ze spalania, ale nie energia termiczna. Innymi słowy, ciepło zostaje w budynku. Poza tym z dachu wystaje tylko niewielki fragment tego potrzebnego, ale szpecącego dom elementu konstrukcyjnego. Z tego powodu komin należy poprowadzić wzdłuż kalenicy, czyli najwyższej połaci dachu.
Polacy są coraz bardziej skłonni płacić więcej za dom lub mieszkanie, do budowy którego wykorzystano materiały ekologiczne, w tym surowce…
Przestrzeń pod schodami często pozostaje pusta. W wielu domach jest miejscem na przypadkowe przedmioty, które trudno gdzie indziej ulokować. Tymczasem…
Dom to przestrzeń, która wymaga ciągłej troski. Z czasem drobne usterki pojawiają się wszędzie, w łazience, kuchni, a nawet na…
Branża budowlana w Polsce stoi przed etapem dynamicznych przemian. Cyfryzacja, automatyzacja i presja demograficzna wymuszają nowe podejście do zatrudnienia. Na…
Kuchnia to przestrzeń, gdzie liczy się przede wszystkim praktyczność, za którą podąża stonowana estetyka. Współczesne projekty wnętrz pokazują jednak wyraźny…
Najważniejszym elementem każdej aranżacji wnętrza jest podłoga. To ona najbardziej wpływa na odbiór przestrzeni oraz na komfort codziennego użytkowania. Od…