„Niestety bieżąca sytuacja, związana z drastycznym ograniczeniem małych i średnich inwestycji, powoduje dużą nadpłynność sektora usług budowlanych i pomimo drożejących cen materiałów, robocizny a także kosztów finansowych, ceny podpisywanych kontraktów są niższe niż w 2009 r. Zdarza się, iż firmy budowlane zawierają kontrakty w tzw. wariancie płynnościowym, aby przetrwać, a niekoniecznie zarabiać” – powiedział PAP prezes wrocławskiej firmy RDR Budownictwo Dariusz Religa.
Jego zdaniem, w dłuższej perspektywie następnych kilkunastu lat, sytuacja napawa optymizmem, zwłaszcza, że na pewno nie wygasną inwestycje w infrastrukturę współfinansowaną ze środków pomocowych UE (w latach 2014-2020).
Janusz Zaleski, wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa zwraca jednak uwagę, że perspektywy nie są do końca jasne, gdyż przy zmniejszeniu środków pomocowych z UE, firmy budowlane muszą martwić sie o przyszłość. Dochodzą do tego problemy wewnętrzne
„W sytuacji dużej konkurencji ceny już nie mogą bardziej rosnąć. Przecież w przetargach startują firmy nie tylko spoza Polski, ale nawet spoza Europy np. z Chin” – powiedział PAP.
W opinii Pawła Grząbki, prezesa zarządu CEE Property Group firmy koniunktura jest gorsza niż w poprzednich miesiącach przede wszystkim ze względu na zawirowania na rynkach finansowych i ich potencjalny wpływ na rynek mikroekonomiczny, czyli na przyszłe zamówienia.
„Nie obserwujemy spadku zamówień w branży budowlanej, ale przy długotrwałym kryzysie ten spadek może nastąpić. Firmy budowlane czują wzrost kosztów materiałów budowlanych, ale na razie nie mogą przełożyć wyższych kosztów na wyższe ceny i wyższe marże. To powoduje niską rentowności branży i zatory płatnicze” – powiedział PAP.
Odsetek przedsiębiorców nieodczuwających żadnych barier w prowadzeniu bieżącej działalności budowlano-montażowej kształtuje się – podobnie jak przed rokiem – na poziomie 4,6 proc. Największe trudności napotykane przez przedsiębiorstwa zgłaszające bariery związane są z kosztami zatrudnienia (58 proc. we wrześniu br., 52 proc. w analogicznym miesiącu ub. r.) oraz konkurencją na rynku (56 proc. w bieżącym miesiącu, 57 proc. przed rokiem).
W porównaniu z wrześniem 2010 r. najbardziej wzrosło znaczenie barier związanych z kosztami materiałów (z 28 do 37 proc.) oraz kosztami zatrudnienia, natomiast spadło – barier związanych z warunkami atmosferycznymi (z 28 do 18 proc.) oraz niedostatecznym popytem (z 38 do 34 proc.).
We wrześniu 13 proc. przedsiębiorstw budowlano-montażowych ocenia swoje moce produkcyjne, jako zbyt duże w stosunku do oczekiwanego w najbliższych miesiącach portfela zamówień, 77 proc. jako wystarczające, a 10 proc. jako zbyt małe (przed rokiem odpowiednio: 14 proc., 75 proc., 11 proc.).
Przedsiębiorcy zgłaszają we wrześniu wykorzystanie mocy produkcyjnych na poziomie 79 proc. (77 proc. w analogicznym miesiącu ub. r.).
Źródło: wnp.pl
http://www.wnp.pl/wiadomosci/151238.html
Polacy są coraz bardziej skłonni płacić więcej za dom lub mieszkanie, do budowy którego wykorzystano materiały ekologiczne, w tym surowce…
Przestrzeń pod schodami często pozostaje pusta. W wielu domach jest miejscem na przypadkowe przedmioty, które trudno gdzie indziej ulokować. Tymczasem…
Dom to przestrzeń, która wymaga ciągłej troski. Z czasem drobne usterki pojawiają się wszędzie, w łazience, kuchni, a nawet na…
Branża budowlana w Polsce stoi przed etapem dynamicznych przemian. Cyfryzacja, automatyzacja i presja demograficzna wymuszają nowe podejście do zatrudnienia. Na…
Kuchnia to przestrzeń, gdzie liczy się przede wszystkim praktyczność, za którą podąża stonowana estetyka. Współczesne projekty wnętrz pokazują jednak wyraźny…
Najważniejszym elementem każdej aranżacji wnętrza jest podłoga. To ona najbardziej wpływa na odbiór przestrzeni oraz na komfort codziennego użytkowania. Od…