Zarząd Instytutu Gospodarki Nieruchomościami żąda powołania Ministerstwa Budownictwa

Mieszkalnictwo stanowi jedną z najważniejszych dziedzin polityki gospodarczej i społecznej. W krajach wysoko rozwiniętych poziom budownictwa mieszkaniowego jest wyznacznikiem stanu gospodarki narodowej i bogactwa społecznego.

Mieszkanie jest najdroższym dobrem konsumpcyjnym, najbardziej kapitałochłonnym oraz wymagającym długiego cyklu inwestycyjnego. Stanowi jednocześnie dobro pierwszej potrzeby, niezbędne każdej rodzinie do zaspokajania podstawowych potrzeb człowieka.

Sytuacja mieszkaniowa wielu Polaków jest skomplikowana i mało korzystna, a wskaźniki dostępności i jakości mieszkań stawiają Polskę na jednej z ostatnich pozycji w Europie. Niestety, zła sytuacja mieszkaniowa w Polsce stanowi barierę rozwoju zarówno dla społeczeństwa, jak i całej gospodarki. W szczególnie trudnej sytuacji znajdują się gospodarstwa domowe o średnich i niskich dochodach, które nie są w stanie samodzielnie zaspokoić potrzeb mieszkaniowych. Budownictwo mieszkaniowe wymyka się spod kontroli władzom centralnym i władzom samorządowym wielu polskich miast. Wygaszanie programu „Rodzina na swoim”, zaostrzenie warunków kredytowania hipotecznego oraz rosnąca stopa bezrobocia dodatkowo pogrąża potencjalnych nabywców mieszkań, którzy marzą o własnym „M”, lecz z uwagi na obecne realia wstrzymują się, a właściwie pozbawieni są zupełnie możliwości chociażby zaciągnięcia kredytu, który umożliwiłby im spełnienie tego marzenia.

Likwidacja deficytów ilościowych w segmencie lokali mieszkalnych (nie tylko w zasobach gminnych) powinna stać się priorytetem w działaniach naszego rządu oraz władz samorządowych. Niezwykle istotnym jest podjęcie natychmiastowych kroków zmierzających do poprawy polskiego mieszkalnictwa. Większość wskaźników związanych z budownictwem i mieszkalnictwem jest niekorzystna, sprawy mieszkaniowe nie mogą być spychane na dalszy plan! Dosyć ignorowania braku przeszło miliona mieszkań w Polsce! W najbliższych kilku latach dodatkowo trzeba będzie wyburzyć przeszło 500 tys. mieszkań z powodu zaległości remontowych, niskich czynszów nie pokrywających kosztów utrzymania, złego stanu technicznego oraz samego wieku wielu budynków. Niewiele się buduje a kredyty przestały być dostępne dla wielu młodych rodzin! Taka sytuacja nie może mieć nadal miejsca!

Dlatego żądamy powołania lub wydzielenia z istniejącego Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej odrębnego Ministerstwa Budownictwa, na którego czele powinna stanąć kompetentna i merytorycznie przygotowana osoba, która przygotuje systemowe rozwiązania wyjścia z zapaści budowlanej i mieszkaniowej w Polsce! Dosyć ignorancji spraw budowlanych i mieszkaniowych!

Arkadiusz Borek
Prezes Zarządu Instytutu Gospodarki Nieruchomościami
Prezydent Federacji Gospodarki Nieruchomościami