Świet(l)na alternatywa
Alternatywą dla szkodliwych świetlówek kompaktowych może być oświetlenie wykorzystujące bezpieczną technologię diod elektroluminescencyjnych (LED). To jedno z nowocześniejszych rozwiązań oświetleniowych ostatnich lat. Choć ma swoich zwolenników, to wciąż niewiele o nich wiemy.
- Diody elektroluminescencyjne są wytwarzane z materiałów półprzewodnikowych, a więc substancji krystalicznych. W odróżnieniu od świetlówek kompaktowych, żarówki diodowe nie emitują promieniowania UV i mogą być eksploatowane co najmniej cztery razy dłużej. Mają nie tylko dużą żywotność, ale są również bardziej ekologiczne i energooszczędne. Z powodzeniem mogą zastąpić w naszych domach tradycyjne i mało ekonomiczne żarówki oraz rtęciowe lampy fluorescencyjne – wyjaśnia Maciej Wilczek, ekspert z firmy SKOFF, produkującej nowoczesne oświetlenie.
Diody elektroluminescencyjne, choć mają wiele zalet, pozostają w cieniu świetlówek kompaktowych ze względu na niższą cenę zakupu tych ostatnich. Ale uwaga! Zakup świetlówki wcale nie będzie taki tani, gdy po okresie użytkowania, wyrzucimy ją do śmieci. Taki proceder obarczony jest bowiem karą grzywny w wysokości nawet 5 000 złotych. A zatem: albo postawimy na oświetlenie LED, albo pozbędziemy się odpadu zgodnie z prawem.
Obowiązki wynikające z ustawy
Mimo że ustawa ZSEiE obowiązuje w Polsce od lipca 2005 roku, to wciąż wiele osób nie wie dokładnie, jak postępować ze zużytym sprzętem oświetleniowym, AGD, RTV czy IT. Tymczasem odpowiedzialność spoczywa zarówno na producentach i importerach takich urządzeń, jak i ich użytkownikach.
Zgodnie z prawem, producent, dystrybutor lub importer sprzętu zobowiązany jest umieścić na opakowaniu symbol przekreślonego kontenera na odpady oraz dołączyć do opakowania informację o skutkach, jakie dla środowiska i zdrowia ludzi niesie obecność niebezpiecznych substancji.
Rok po wejściu ustawy w życie, konsument zyskał natomiast prawo do nieodpłatnego pozostawienia w sklepie starego sprzętu w ramach zakupu nowego urządzenia. Sklepy nie mają już jednak w obowiązku przyjmowania elektroodpadów w większych ilościach, a i klientom często nie uśmiecha się jechać do sklepu ze starym telewizorem czy mikrofalówką. Co zatem zrobić ze zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym? Może dać mu szansę na nowe życie?




