Systemy kolorów
Bogactwo przejść tonalnych pomiędzy kolorami podstawowymi sprawiło, że dla wygody projektantów opracowano fachowe systemy klasyfikacji barw – np. NCS, DUN czy system Munsella. Najbardziej rozpowszechniony jest system NCS, czyli Natural Colour System. Opiera się on na sześciu podstawowych barwach:
-
czterech kolorach chromatycznych,
-
dwóch kolorach monochromatycznyc.
Kolory chromatyczne tworzą koło barw, w którym kolory podstawowe są rozmieszczone co 90 stopni a powstałe w ten sposób ćwiartki dzielą się dodatkowo na 100 części.
Dzięki temu z łatwością można ustalić procentowy udział poszczególnych barw. Np. Y90R oznacza żółty z 90% czerwieni, co oznacza, że kolor składa się w 10% z podstawowej żółci i w 90% z czerwieni – wyjaśnia Anna Korecka.
Biały i czarny znajdują się natomiast pod i nad kołem kolorów, tworząc oś, składającą się ze 100 części. Oś ta opisuje stopień sczernienia i nasycenia kolorem dla każdej barwy systemu. Np. przy wartości S 20 30 liczba 20 oznacza stopień sczernienia a 30 stopień nasycenia kolorem. System NCS okazuje się, więc bardzo precyzyjnym narzędziem, pozwalającym dokładnie określić cechy konkretnej barwy.
Dobór kolorystyki w praktyce
Aranżacja kolorystyczna powinna uwzględniać zarówno modę czy preferencje klienta, jak i czynniki związane z wartościami malowanego pomieszczenia. Przede wszystkim istotny jest rodzaj oświetlenia – tak naturalnego, jak i sztucznego. Należy zwrócić uwagę, jak usytuowane jest pomieszczenie: od jakiej strony i jak bardzo intensywne jest padające światło. W silnie oświetlonych rano wnętrzach, kolory wydają się o wiele mocniejsze. Natomiast w tych, gdzie nie pada ostre światło, wyglądają one naturalniej.
Niezbędne jest wzięcie pod uwagę ilości i rodzaju sztucznego oświetlenia, a także jego rozmieszczenia. Dobre i mocne oświetlenie będzie idealne dla ciemnych i intensywnych barw, pozwoli bowiem je podkreślić. Ściany w ciepłym kolorze potrzebują również ciepłego (żarowego) oświetlenia, podobnie barwy zimne będą komponować się z oświetleniem zimnym. Do dyspozycji mamy równe rodzaje oświetlenia: ogólne, miejscowe i akcentujące. Odpowiednie ich dobranie podkreśli kolory ścian i sprawi, że wnętrze nabierze wyjątkowego charakteru.
Dobrze zwrócić uwagę także na kubaturę i funkcję pomieszczenia. Dzięki odpowiedniej kompozycji barw możemy skutecznie modelować wnętrze i sprawić by wydało się optycznie większe lub szersze.
- Chcąc powiększyć przestrzeń, sięgnijmy po zimne, pastelowe barwy, które wydłużą i poszerzą wnętrze. Natomiast jasne kolory pozwolą też podwyższyć pomieszczenie, gdy sufit i 10 cm górnej części ściany pomalujemy farbą o takim odcieniu. Odwrotnie jest w przypadku wysokich pokojów – malując ten fragment ciemniejszym kolorem, sprawimy, że pomieszczenie wyda się niższe. Z kolei ciemne, równoległe tonacje na suficie i podłodze, przy jasnych ścianach, pozwolą je poszerzyć. Możemy użyć też wzorów np. ciemnych pasów: pionowe wydłużą pomieszczenie, natomiast poziome skrócą je, a przy tym poszerzą – opowiada ekspert PPG Deco Polska.
Ciekawym rozwiązaniem jest monochromatyczna aranżacja wnętrza, kiedy za pomocą jednego koloru lub jego różnych tonacji komponujemy całość wystroju. Ze względu na nasycenie kolorów możemy uzyskać oryginalne i stylowe efekty. Zestawy monochromatyczne pozwalają też na późniejsze wykończenie pomieszczenia wyjątkowymi dekoracjami rożnych faktur i materiałów, np. metali, szkła, powierzchni kamiennych i drewnianych, które w monochromatycznym wnętrzu prezentują się niezwykle korzystnie.
Postrzeganie kolorów okazuje się bardziej skomplikowane niż może się to wydawać. Podczas projektowania i malowania warto, więc zwrócić uwagę na dodatkowe czynniki, takie jak oświetlenie lub tło. Dzięki nim gotowe pomieszczenia z pewnością bardziej przypadną do gustu klientom.
Źródło: Sigma Coatings





