Kryzys w budownictwie jeszcze trwa

Chociaż w ogólnej ocenie kondycja budownictwa wciąż jest niestabilna, specjaliści uważają, że widoczne jest jej polepszenie w porównaniu do wcześniejszych miesięcy. Jednak w zestawieniu do analogicznej sytuacji sprzed kilku lat wciąż nie wygląda optymistycznie.

Wskaźnik koniunktury w budownictwie, w drugim kwartale 2013 roku, zwiększył się w porównaniu z poprzednim, jednak wynika to przede wszystkim z sezonowości branży budowlanej, która właśnie w drugim i trzecim kwartale wykazuje największy wzrost. Chociaż specjaliści oceniają, że sytuacja nie jest tragiczna, to jednak początek sezonu jest słabszy niż ubiegłoroczny, zwłaszcza dla takich branż jak: wykończenia wnętrz, stolarka budowlana, instalacje elektryczne. W lepszej sytuacji są firmy specjalizujące się w usługach murarskich, dekarskich i dociepleniach.

Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, ogólny klimat koniunktury w budownictwie był oceniany w czerwcu jako pesymistyczny (bardziej niż w analogicznym miesiącu ostatnich trzynastu lat). Bieżąca produkcja budowlano-montażowa oraz sytuacja finansowa oceniane były tylko nieznacznie lepiej niż w maju, co ma związek z dobrą pogodą umożliwiającą realizację zleceń.

Wciąż jednak brak dużych inwestycji infrastrukturalnych, które najbardziej napędzają sektor i dają zatrudnienie dużej liczbie pracowników. Pomogłyby one firmom osiągnąć względną stabilizację, dzięki czemu nie byłyby one zmuszone do rezygnacji z działalności, a jak pokazują badania, już w pierwszym kwartale 2013 roku 46 firm budowlanych ogłosiło upadłość* (jest to liczba porównywalna z rokiem ubiegłym, kiedy upadłość ogłosiły 44 przedsiębiorstwa, natomiast w całym roku 2012 – 218).

Należy mieć nadzieję, że ta tendencja nie będzie wzrostowa, a letnie miesiące pozwolą firmom przetrwać na rynku, ponieważ wraz z nowym budżetem unijnym planowanym na lata 2014-2020 pojawią się nowe możliwości i szansa na atrakcyjne kontrakty. Najprawdopodobniej dopiero te lata przyniosą poprawę sytuacji w branży, która w wielu kwestiach wciąż notuje spadki.

W grupie analizowanych zakładów zatrudnienie nadal się zmniejsza. Nadal sygnalizowany jest wzrost opóźnień za wykonane roboty budowlano-montażowe (ten problem dotyczy branży już od kilku lat i jest jedną z głównych przyczyn rozwiązania działalności przez wiele firm). Przedsiębiorcy przewidują też spadek cen, co zazwyczaj niesie za sobą spadek jakości świadczonych usług budowlanych.

Wpływ na niekorzystną sytuację firm budowlanych na rynku ma spowolnienie w budownictwie mieszkaniowym. W okresie pięciu miesięcy 2013 roku wydano o ponad 26% mniej pozwoleń na budowę niż w analogicznym okresie 2012 roku. Zmniejszyła się też liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto – o ponad 29%. Deweloperzy ostrożnie planują kolejne projekty, ponieważ obawiają się spowolnienia gospodarki oraz wysokiego bezrobocia, co będzie miało wpływ na zmniejszenie zainteresowania zakupem nieruchomości przez prywatnych odbiorców.

Eksport usług

W tej sytuacji ponad 20% badanych podmiotów planuje prowadzenie prac budowlanych za granicą. Eksport usług jest dobrym sposobem na przetrwanie niekorzystnej sytuacji na rynku. Jak wynika z analizy ofert, które znajdują się w bazie firmy KomFort Polska, która kontaktuje zagraniczne firmy zainteresowane wzajemną współpracą, wiele kontraktów czeka na polskie firmy w Belgii, Francji, Luksemburgu i Niemczech. Duży potencjał jest też na rynkach wschodnich, głównie na Ukrainie i w Rosji, m.in. przy wymianie pokryć dachowych.   

* według Raportu Coface nt. upadłości firm w Polsce w I kwartale 2013 r.