Po co stosować folię paroizolacyjną?

izolacja dachu membraną

Błędy, na których nie warto się uczyć

Folię paroizolacyjną montuje się na poddaszach. Układa się ją pomiędzy płytami kartonowo-gipsowymi a termoizolacją.

  • I tu polecam dopilnować fachowców, by stosowali się dokładnie do wskazówek podanych przez producenta w instrukcji montażu. Przeważnie nie lubią tego robić, ale z pewnością ograniczy to ilość błędów wykonawczych. Instrukcje do produktów powstają nie po to by uprzykrzać pracę, ale po to by ograniczyć przyszłe problemy – radzi Przemysław Skibiński.

Najczęściej pojawiającym się błędem jest montaż folii bezpośrednio pod płytą kartonowo-gipsową i nie zostawienie odpowiedniej szczeliny wentylacyjnej. Kolejnym, równie często spotykanym jest to, że fachowcy zapominają o zakładach lub zostawiają je zbyt małe.

Miejsca zakładów i styków z elementami przyległymi, takimi jak ściany, kominy, okna, elementy drewniane oraz instalacje przechodzące przez dach itp., to punkty newralgiczne.

Dlatego wymagają one wyjątkowo starannego wykonania. Para wodna przenika przez wszelkie, nawet najmniejsze nieszczelności. Nie można więc zapominać o uszczelnieniu tych miejsc specjalną masą uszczelniająco-klejącą, która nie zawiera rozpuszczalników i równocześnie jest odporna na warunki pogodowe jak i promieniowanie UV.

Błędy mogą pojawiać się nie tylko podczas układania folii, ale również podczas późniejszych prac. Zdarzają się nawet uszkodzenia dobrze zamontowanej już folii. Brak szczeliny wentylacyjnej przekłada się później na źle funkcjonujący system kontrolowanego przepływu pary wodnej. Jeżeli dach nie zostanie prawidłowo uszczelniony, to czekają nas niemiłe konsekwencje, paroizolacja nie spełni swojej funkcji, a zastosowane ocieplenie zostanie zawilgocone.

  • Następstwem tego będą zapewne mostki termiczne albo skupiska wilgoci, które powodują zmiany w strukturze materiału konstrukcji dachu, co w efekcie może doprowadzić do uszkodzenia więźby dachowej – przestrzega Przemysław Skibiński.