Kielce mają być trendy
W ramach programu rewitalizacji wyznaczono trzy główne grupy:
- obszar zabytkowego śródmieścia,
- obszar sportowo – rekreacyjny, czyli rejon zalewu kieleckiego,
- przedwojennego założenia tzw. Stadion-Ogród, a także tereny poprzemysłowe dawnych kamieniołomów, obecnie objęte formami ochrony przyrody.
Mapa działań uwzględnia oczekiwania mieszkańców i wizję wykreowania Kielc na ośrodek modny i chętnie odwiedzany przez turystów z Polski i z zagranicy. Ma tak się stać, dzięki rozwijanym, równocześnie z architektonicznym liftingiem, czterem głównym filarom promocyjno-społecznym.
Włodarze postawili na organizację międzynarodowych targów, dzięki którym widać faktycznie dynamicznie rozwijający się od kilku lat rynek gastronomiczny i hotelarski. Nacisk położono również na edukację oraz szkolnictwo wyższe promując innowacyjność a także nowe technologie. Dzisiaj skutkuje to powiększającą się liczbą żaków. Obecnie w Kielcach studiuje 50 tys. studentów uczelni państwowych oraz prywatnych. Dla nich, dla pozostałych mieszkańców, ale również, a może nawet przede wszystkim właśnie dla turystów tworzone są specjalne programy wspierające sport, rekreację turystykę i kulturę.
- Ogólnie rzecz biorąc można stwierdzić, że przyszłość miasta i powodzenie jego mieszkańców oparta jest na odwiedzających gościach, którymi są uczestnicy targów, studenci, turyści, uczestnicy imprez sportowych i kulturalnych – wyjaśnia Artur Hajdorowicz.
Turyści i aktywnie żyjący mieszkańcy – właśnie m.in. oni są wynikiem i jednocześnie przyczyną prowadzonej rewitalizacji.





